Piękna książka o karmieniu piersią dla dzieci

Jak rozmawiać z dziećmi o karmieniu piersią? Jak się z tym karmieniem bez żalu pożegnać? Jak uhonorować ten ważny moment w życiu mamy i dziecka, czyli koniec karmienia piersią? Jak złagodzić zazdrość w starszym dziecku, gdy karmimy piersią młodsze? Można wraz z tą piękną i wyjątkową dla wszystkich mam KP i DKP książką.

Piękna książka o karmieniu piersią
dla dzieci

Kto zna mnie prywatnie ten wie, że przywiązuję do karmienia piersią wielką wagę. Nie jestem jednak „laktoterrorystką”. Są to dla mnie bardzo wyjątkowe chwile i przeżycia, które chciałabym zapakować do pudełka i zostawić sobie na pamiątkę. Niestety nie jest to możliwe, ale możecie tak jak ja, kupić sobie pewną wyjątkową książkę, by wspomnienia o karmieniu piersią zostały z Wami na zawsze.

„Kołysanka o piersiach mamy” to pięknie zilustrowana mleczna historia małego chłopca i jego mamy, której autorką jest Monica Calaf. To kolejna wyjątkowa książka od Wydawnictwa Mamania. Znajdziecie ją w księgarniach już od 17,29 zł. Ma 42 papierowe strony zamknięte w twardej oprawie. OSTRZEGAM Was jednak, bo jeśli boicie się wyglądu kobiecych piersi i sutków, to zdecydowanie nie kupujcie tej książki – są na każdej stronie 😉

Link do Ceneo: https://www.ceneo.pl/14746335#crid=121663&pid=14322

W książce znalazło miejsce również tak bardzo popularne wśród dzisiejszych mam chustonoszenie. Spójrzcie sami jak piękne są te ilustracje, które wykonał Mikel Fuentes. Też czujecie płynące z nich latynoskie wibracje? 😉


Książka o karmieniu piersią nie kończy się wraz z okresem niemowlęctwa. Pamiętajcie, że są wśród nas mamy, które decydują się karmić swoje dzieci dłużej. DKP daje szansę dziecku na samodzielne odstawienie – wtedy, gdy ono czuje się do tego gotowe.

Zakończenie karmienia piersią dopiero przede mną i Kakaludkiem. Nie stawiam nam jednak żadnych granic. Nie wiemy jeszcze oboje kiedy to nastąpi. Cieszymy się chwilą.

Powiedzcie mi proszę, jak długo Wy karmiłyście swoje dzieci? Miałyście jakieś trudności z ich odstawieniem? Może macie jakieś dobre i sprawdzone rady?

 

Autor: MamaKakaludka

Mama z Poznania. Nauczycielka. Mól książkowy. Estetka. Niespokojna dusza.

6 myśli na temat “Piękna książka o karmieniu piersią dla dzieci”

  1. My sie karmilismy kp potem kpi i potem mieszanie. A jak syn dostal na zmiane mleko comfort na zaparcia to odrzucil mm w ogole i dzis tylko kp. Także droga długa ale szczęśliwa 😉 synek zna smoczek, zna butle. Sam wie czego chce i jesteśmy oboje zadowoleni 🙂

    1. Kakaludek od pierwszych chwil życia myślał tylko o cycusiu i tak mu zostało na wiele wiele miesięcy 😉 Nasze karmienie przebiegało idealnie. Nie mogłabym sobie wymarzyć lepiej. Będzie mi tego brakować

  2. O rety! Kusiła mnie ta książka nie raz, ale nie spodziewałam się, że jest w środku taka fantastyczna! Nasza droga mleczna trwa już 2 lata i 4 miesiące, a ja nie mam zielonego pojęcia jak delikatnie ją zakończyć, bo Tadeusz jest wielkim fanem matczynego mleka. Nigdy bym się nie podejrzewała o tak długie karmienie, bo jeszcze w ciąży mówiłam, że „maksymalnie pół roku” – wiem, że nie miałam zielonego pojęcia o KP a teraz gorąco polecam! Polecam i dalej karmię…

    1. Książkę BARDZO warto ❤ będzie stanowić piękną pamiątkę. Ja zmieniałam zdanie o DKP będąc w ciąży. Wcześniej wydawało mi się to dziwne – teraz to rozumiem 😉

  3. Piękna książka. Wpadła mi już kiedyś w oko, ale nie widziałam jej recenzji i nie chciałam kupować w ciemno. Dziękuję Ci za ten wpis, przekonał mnie do niej 🙂

    My się nadal karmimy i dla mnie też niezwykle ważne jest karmienie piersią (sama je sobie wywalczyłam, pomimo początkowych trudności). Mogę się już chyba nazwać mamą dkp, bo nasza droga mleczna trwa już ponad 21 miesięcy.
    Czasami mam już dość karmienia piersią. To mocno ogranicza wyjścia z domu, na przykład wieczorem. Ale potem czytam wpisy takich osób jak Ty, lecę poczytać Hafiję i mi od razu lepiej i wiem, że robię dobrze 🙂
    Na odstawienie nie mam pomysłu. Chyba stanie się to samoczynnie. Co już mi się wydaje, że Maluch mało zjada z piersi i robimy pierwszy krok w stronę odstawienia, to zaraz wraca do cycunia ze zdwojoną siłą… 😉

Dodaj komentarz